piątek, 29 sierpnia 2014

Kiszona kapusta


  • 2 małe główki kapusty
  • 4 duże marchewki
  • 3 liście laurowe
  • 8 ziarenek ziela angielskiego 
  • niewielka ilość kminku, ok. 15 ziarenek
  • sól / na kilogram warzyw 1 czubata łyżka/ lub 1,5 łyżki

Kapustę szatkujemy urządzeniem elektrycznym, które ma funkcję plasterkowania warzyw (podłużne ostrze). Marchew ścieramy na tarce o średnich oczkach. Następnie warzywa przekładamy do dużej miski i mieszamy z solą. Wymieszane przekładamy do garnka glinianego lub emaliowanego ciasno ubijając i przekładając przyprawami. Mocno ubita kapusta powinna być przykryta warstwą swojego soku. Na wierzchu kładziemy płaski talerz, na którym układamy ciężki, uprzednio umyty i sparzony kamień lub 5 litrowy słój wypełniony wodą. Kapustę kisimy przez 5-7 dni. Następnie przekładamy ją do mniejszych słoików bardzo ciasno układając. Warunkiem pozwalającym na prawidłowe kiszenie jest brak powietrza w słoiku. W kapusie nie może być bąbelków powierza i musi wypełniać cały słój, aż po wieczko. Wtedy mamy gwarancję, że się nam nie popsuje.
O zdrowotności naturalnie kiszonej kapusty powinni zabrać głos lekarze i biolodzy. Niestety mało, którzy się do tego kwapią. Bo i kto by na tym zarobił?

Ilość słoików odpowiadająca podanym składnikom. Kapusta bardzo ciasno ułożona podwaja swoją objętość po wyjęciu ze słoika

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz